~Telari

Nu, to będzie moja ostatnia wypowiedź tutaj... (:
Babeczko, weźże przestań narzekać na drzewa, bu już przy rysowaniu Ci mówiłam, że dobre będą i dobre perkele są. I kolorystycznie też jest obłęd. A resztę to już mówiłam.


Zdecydowanie mój zakres kolorystyczny, zresztą co się będę pluć, a Ty już tak na skaner nie narzekaj, bo lepiej taki niż żaden, a jak nie, to gronostajem wściekłym mogę poszczuć i się będzie zachowywał jak należy, a kij mu w gniazdo.


O, zmiana banana. Czy w roku 2046 na Ziemi zostanie garstka ludzi w liczbie nie przekraczającej powiedzmy 1500? Jeśli tak, to naprawdę chcę tego dożyć. Chociaż nie muszę.
Zabawne, dzisiaj mi zadano najdziwniejsze pytanie, jakie w życiu słyszałam, a pasuje do tej kwestii, zwłaszcza odpowiedź.


Widać, rzeczywiście łapy lepsze niż na wcześniejszych, lewa zwłaszcza. Kolczyk jest super, wygląda jak połączenie przyciętego pióra z wysuszonym skorpionem.
Czy w lewym dolnym rogu jest gałka oczna?(:
Bru i tak jest całkiem całkiem.


Zamiast przerysowywać fotki, weź się za rysowanie z natury, da Ci to o wiele więcej niż taka forma 'ćwiczenia'.
Inna sprawa, nie rozmazuj ołówka - cienie nakładaj samą kreską, mniej konturów i trochę "lżej" z rysowaniem włosów - nie są to druty, żeby każdy rysować osobno.
Pamiętaj, że do portretów rysowanych ze zdjęcia trzeba podać link źródłowy w opisie, o ile nie masz zgody autora. Trochę podobieństwa się udało złapać.


Niby spora różnica w porównaniu do obecnych, a jednak widać "ewolucje". Strasznie mi się skojarzył z tym siedzącym trollem Kittelsena. Rozumiem, skąd tu można mieć taki sentyment...(:


O, jellingi smokowe. Na pierwszy rzut oka myślałam, że ma tak dziwnie wywinięty pasek, a tu zmyłka. Tylko dwie rzeczy mnie zastanawiają - dwa obiekty w dolnych rogach to harfy, jak przypuszczam. A co jest w tle za tyłkiem szanownej pani?(:


Mów co chcesz, ja już pozbierałam pół encyklopedii PWN czerwonych liści, a astronomicznie to dwa dni zostały. A o orła to nie muszę pytać, przy Tobie się nie da nie wiedzieć, o co chodzi (:


Ahhh bon jour, monsieur Samael, comment etes-vous? Je pense que c'est bon, monsieur Samael, mais pourquoi etes-vous seule?
To by było na tyle mojego francuskiego.


Kolejne pojęcie, którego nie rozumiesz? Krytyka polega na wypisaniu rzeczy, które w pracy nadają się do oglądania i tych, które trzeba poprawić. Natomiast dopisywanie do tego rzeczy, w jaki sposób to zrobić, jest już wyłącznie w kwestii dobrego humoru autora opinii.

Ponowne wstawienie pracy nie zmieni tego, jak wygląda, do tego nie myśl, że każdy będzie Ci pod rysunkiem pisał, jakie to ahhh cudowne, bo akceptując regulamin przy rejestracji zgodziłaś się wystawiać swoje digarty pod opinie innych osób, które tutaj nie zawsze wyglądają jak słit komcie na nasio klasio.

Mój poprzedni komentarz przeczytałaś odnośnie tego portretu i nadal pozostaje on taki sam, razem z oceną.


I wreszcie wszystko będzie wyglądać jako powinno. Nosem bliżej zimy Zabawne, zamierzałam do swojej następnej pracy podać Ulvera z tej płyty jako ścieżkę, chociaż nie mogłam się zdecydować jeszcze, który kawałek.


© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt